Niektórzy pamiętają, że jestę właścicielę paru drobnych sklepików na sztim. Nie sprzedają one za wiele towaru z powodu bear marketu. Ludzie wolą ciułać swoje tokeny (to raz), a dwa - nikt nigdy nie chciał nam pomóc w rozwoju projektów. Zawsze (stety czy niestety) byliśmy traktowani jako ci gorsi. Zdarza się. 

Zapowiedziałem oczywiście, że jak się da to będę pracował nad obsługą Lightninga (i Bitcoina oczywiście). @k0dlaty poinformował w jednym z postów o OpenNode czyli pośredniku, który "ogarnia" za nas kwestie przyjmowania płatności, my skupiamy się na warstwie programowania (API). Nie jest to moim zdaniem dobra droga, ale dość prosta i tania ... Może kiedyś będę wykorzystywał Zapread ;) [Nie ma API, ale na oko - da się].

Z moich "sukcesów życiowych" to udało mi się na moje konto w OpenNode zrobić Invoice i zapłacić za niego (na 279 satoshi). Szkoda, że ceny muszę podawać w USD, a nie mogę w Bitcoinach (co powoduje spore problemy, bo nie wiem po jakim kursie ustalać kwoty), ale chyba będzie to działać tak, że będzie się doładowywało "wewnętrzny portfel" (wpis w bazie danych) i z niego robiło przelewy. Potencjalnie OpenNode umożliwia wykonywanie transferów od sklepu do innych, ale boję się, że jakiś bug popełnię i cały hajs pójdzie w cholerę (ew. jakoś będzie można się dogadać).

Chyba jako demo pójdzie "DMusicShop", ale zobaczymy ;) Trzymajcie kciuki