Cześć, 

Od jakiegoś czasu obserwuje temat lightning network (ograłem też chyba wszystkie gry, które obsługują LN :D) i ponieważ uważam, że jest to idea warta wspierania to postawiłem własnego node za pomocą RaspiBlitz na starym, zakurzonym, pierwszym Raspberry Pi B. Wiadomo, jeśli ktoś już ma RPI i dysk tak jak ja, to koszta są niemalże znikome. Jednakże zacząłem się zastanawiać czy są jakieś VPS, które oferują na tyle duży dysk, żeby pomieścić te 220GB i nie płacić za to milionów co miesiąc. Może ktoś z was trzyma swojego node na VPS tylko i wyłącznie pod to? Jaka jest najtańsza możliwa opcja utrzymywania swojego node? Nie chciałbym, aby ten RaspiBlitz był moim jedynym node'm i szukam jeszcze równie tanich alternatyw :)

Mój RaspiBlitz narazie jest dopiero na etapie synchronizacji, mam nadzieje, że za jakieś 2 dni będzie gotów. Do kogo z was powinienem się podpiąć? Dajcie koniecznie znać :) Przy okazji dobrą instrukcją też nie pogardzę, dopiero zaczynam w tym temacie :f


PS. Czy ktoś z was również miał tak, że przy synchronizacji FTP na RaspiBlitz, co kilka paczek spadała drastycznie prędkość i jedna na kilka paczek pobierała się żałośnie powoli? Na powyższym skrinie to widać właśnie.