Mógłbym podawać wiele powodów, przez które moim zdaniem Steem/steemit coraz mniej mnie interesuje i dlaczego schodzi na psy. Na pewno odrzuciło mnie to, że mogę kilka dni męczyć się nad artykułem, a i tak dostaję tam nędzne grosze...Wspominałem na samym steemicie, że miałem zamiar tam napisać artykuł czy serię artykułów o  Ekologistach...Ale w międzyczasie, jak przez pół roku pisałem wyżej wymieniony tekst, wypłaty tam stawały się coraz gorsze i w pewnym momencie stwierdziłem, że postowanie tego tekstu tam nie ma sensu, bo co z tego, że napracowałem się przez pół roku, próbując znaleźć tyle argumentów, ile się da. Co z tego, skoro pewnie za całą swoją męczarnie dostanę jakieś, nie wiem, 40-60 groszy max?

Ale ja nie o tym - Jednym z największych problemów moim zdaniem, przynajmniej w polskiej społeczności, było to, że jej najwięksi użytkownicy, uznawali, że ludzie będą chętni pisać "z pasji" a "pieniądze to zdobędą przy okazji"...A potem wielkie zdziwienie, że ruch tam zamarł...

Sorry, ale porównując taką argumentację o "pisaniu z pasji" do innego zawodu...Jak widzieliście, wrzuciłem ostatnio rysunek...Wyobraźcie sobie HIPOTETYCZNĄ sytuację, jakbym pracował w jakiejś firmie, w Concept Arcie - Zrobiłbym rysunek, wszystko zgodnie z wymaganiami, Klientowi/studiu się to podoba, po czym za całą pracę dają mi albo 40 groszy, albo nic, po czym na protesty moje i innych pracowników odpowiadają "E, co narzekasz! Rysuj z pasji, my damy ci zamiast forsy popularność lub flaszkę...Jak śmiesz wymagać pieniędzy za włożoną pracy, roszczeniowcu!!! Założenia w naszej firmie są takie, że Concept Artyści powinni rysować z pasji, a pieniądze to tak przy okazji będą sobie zarabiać"


Ja tak to widzę...I tak, wiem, że tam każdy jest sobie sterem i okrętem, jak to mówił Fervi, Ale mnie szczerze dobija i zniechęca to, że ja mogę napisać artykuł o, nie wiem, Rysunku, historii animacji, szukać masy źródeł i powoływać się na nie...A i tak zarobię tam z 1-2 steem dolary...I to przy dobrej okazji, bo zazwyczaj  ... A tuż obok ktoś zrobi Tysięczną z kolei Analizę techniczną czy wklei jakiś motywacyjny chłam w stylu "Nigdy nie pokazuj, że można cię zranić" czy inne "po każdej kupie umyj pupę" i za to dostaje po 50-100 Steem Dolców. Może wychodzi ze mnie zawiść i zazdrość, no ale kurde - W taki sposób Steemit powoli zmienia się w Deviantarta lub youtube'a dla tekstu - Gdzie chłam i nic nie wnoszące śmieci mają więcej upvote'ów, polubień, jak zwał tak zwał, a merytoryczna, ciekawa twórczość zarabia dosłownie grosze...

Nie wiem, może zacznę tam pisać po angielsku? Chociaż wątpię, że to cokolwiek zmieni, skoro już nawet ludzie spoza polskiej społeczności wyzywają Steemit od najgorszych (widziałem artykuły w stylu "Steemit is a waste of F**king Time"

Za to na koniec, muszę pochwalić Zapread...Byłem tutaj już od kilku miesięcy, ale byłem trochę zagubiony, nie wiedziałem, co, gdzie i jak...Ale jak widzieliście, wczoraj postanowiłem wrzucić swój pierwszy tekst...I zauważyłem, że mam 1058 Satoshi...Co było dla mnie niezłym szokiem, jako, że siedziałem sobie na kranikach krypto i tam w najlepszym razie dostawałem tak coś koło może 50-100 Satoshi... według jednego z konwerterów satoshi na PLN, to jest coś koło 43 groszy...Może to wydawać się mało, ale dla porównania, na steemit, tyle zazwyczaj zdobywałem w tydzień... 

Tak czy inaczej, coś czuję, że będę częściej starał się wrzucać tu jakieś rzeczy, jakieś wpisy...Kto wie, jeżeli nikomu nie będzie przeszkadzać, to może na którejś z grup będę wrzucać też jakiś Work In Progress z rysunków... :)

kończąc, zostawiam was z tym wpisem, pozdrawiam i do zobaczenia w następnym poście :)