Komentarz jednego z użytkowników zainspirował mnie do rozwinięcia myśli dlaczego ewentualny sukces Bitcoin nie ma aż takiego znaczenia. Czy Bitcoin przetrwa następne 10-20 lat? Zapewne tak, ale jeśli upadnie kierunek jaki utorował nie ulegnie zatarciu. Duch Satoshiego przetrwa niczym czarny monolit @CZ #pdk

>>>

/ " "Myślę, że jeśli BTC się nie utrzyma, to najprawdopodobniej idea kryptowalut upadnie tak jak mówi @atari_XE oraz Roubini i fintech będzie tym, co się będzie rozwijało, ze wszystkimi cechami cenzury, blokowania środków na życzenie urzędników, i innych które służą do walki z terroryzmem i przestępczością oraz "mową nienawiści"." /

>>>

Czy teoretyczny upadek Bitcoina będzie tożsamy z upadkiem całego rynku krypto? Wydaje mi się, że wręcz przeciwnie. Przykłady z przeszłości pokazują, że upadające technologie torują miejsce nowym, jeszcze lepszym rozwiązaniom, które modyfikują pierwowzór i adaptują się do nowych warunków, wypierając tym samym, stare, anachroniczne rozwiązania.

Dot comy padały jak muchy po roku 2000, MySpace upadł, Altavisty już nie ma, ale to wcale nie zatrzymało internetowego rozwoju. Powstał facebook i wykorzystał lukę prezentując nową nowe mechanizmy w tworzeniu sieci społecznościowej. Tak samo jak kiedyś rower dał podwaliny pod rozwój motocykla - ludzie nie zatrzymali się na koniach i furmance. Tak samo teraz, idea krypto/ blockchaina żyje i rozwija się w niebywałym tempie. Weźmy pod uwagę, że jesteśmy na początkowym etapie adopcji, większość współczesnego społeczeństwa nie ma pojęcia czym jest Bitcoin, ani tym bardziej jak działa Lightning Network. niJeśli płatności krypto staną dotrą do świadomości przeciętnych konsumentów w ciągu następnych 5-10 lat to sukces Bitcoina będzie miał drugorzędne znaczenie. Idea walut cyfrowych jest żywa i nic nie wskazuje na to, aby cokolwiek było w stanie zatrzymać tę falę. Największym atutem walut cyfrowych jest ich autonomia - każdy może założyć portfel bez konieczności spełniania wymogów formalnych. Z antropologicznego punktu widzenia potrzeba niezależności jest immanentną cechą istoty ludzkiej - człowiek bez wątpienia jest stadny, lecz potrzeba wolności jest silniejsza, a Bitcoin bądź każda inna zdecentralizowana waluta cyfrowa zapewnia finansowy poziom niezależności nieosiągalny do tej pory. 

- Nie potrzebujesz obywatelstwa żadnego kraju, aby dysponować środkami

- Nie potrzebujesz ID, paszportu, ani żadnego dokumentu poświadczającego tożsamość

- Ogranicza Cię jedynie konieczność dostępu do sieci, choć równie dobrze wystarczy paper wallet

- Najbardziej zyskują miliony finansowo wykluczonych ludzi z krajów trzeciego świata, gdzie posiadanie konta bankowego nie zawsze jest możliwe, a nawet jeśli to transfery pieniężne są niezwykle drogie

- LN rozwiązuje problem szybkości transakcji jednocześnie zapewniając pełną anonimowość

Bitcoin upadnie? Wątpię, ale nawet jeśli to co z tego? Idea została już zaszczepiona, a kod źródłowy jest publicznie dostępny. Powstanie NEW coin, nowa sieć, nowe wcielenie Mesh Network, które rozwiążą problemy z którymi zmagają się obecne projekty. 

Projekty można porzucić, Bitcoina można zatrzymać, a sieć wyłączyć, lecz ludzkiej idei zatrzymać się nie da.