Będzie parcie na tego Grina i na Beam. Oba shity mają jako pierwsze Mimble Wimble, ale Bitcoin też je będzie miał w przyszłości. Jednak nie zamierzam tu pokazywać wyższości BTC nad nimi, tylko ostrzec.

Obie krypto nie miały ICO, przez co nie mając hajsu ciężko im będzie na początku, bo nie są w stanie wkupić się na jakieś giełdy żeby umożliwiały handel nimi. Obie zostały sfinansowane z darowizn.

Beam wystartował kilka dni temu, ale ciężko go gdziekolwiek kupić bo nie ma go na żadnych giełdach, dopiero jakieś kompletnie shitowe giełdy zapowiedziały handel nimi. Grin ma wystartować 16 stycznia. 

Uważam że Grin jest dużo lepszy bo nie ma żadnego premine w przeciwieństwie do Beam, który ma premine 20% (jednak te monety zostaną uwolnione dopiero za 5 lat żeby nie było obaw że zostaną zrzucane po starcie na rynek).
Za to podoba mi się dużo bardziej Grin. Niespotykane w dzisiejszych czasach, że bez premine i ICO. Szacunek dla devów. 

Teraz powiem wam tylko żebyście uważali jeżeli chcecie się w nie pakować. Prawdopodobnie będzie spory hype i możliwe że da się na nich zarobić, jednak zastanówcie się co się będzie działo na początku. Oba krypto będą handlowane na początku na niewielu shitowych giełdach a parcie na ich kupno będzie spore. Drugi fakt, to że na początku będzie ich niesamowicie mało na rynku bo tylko tyle ile ludzie wykopią. Ci którzy kopią też nie będą chcieli ich od razu sprzedawać, wielu pewnie będzie trzymać.

Podsumowując wychodzi nam że parcie na ich zakup będzie duży a na rynku będzie ich bardzo niewiele. Przez to cena na początku może być niesamowicie zawyżona. Podaż będzie bardzo malutka, tylko tyle ile będzie ich kopanych, przez co kapitalizacja relatywnie powinna być bardzo mała. Trzeba mieć to na uwadze. Ludzie będa patrzyli na kapitalizację że niewielka, przez co będzie im się wydawało cena jest bardzo niska, jednak to będzie kapitalizacja dla garstki monet w początkowych fazach projektu. No i jak już wspomniałem wcześniej, będzie masa ofert kupna, jednak niewiele ofert sprzedaży. Przez to cena może nienaturalnie rosnąć na początku. Dodatkowo na starcie inflacja będzie gigantyczna. Tak startuje każdy projekt jeżeli nie ma premine i wszystkie monety kopane są od zera. Ich podaż będzie bardzo szybko się zwiększała.

Można z tego wywnioskować że projekty wystartują z bardzo przewartościowaną ceną a wykres to będzie gigantyczna szpila, która najpierw będzie bardzo rosła co jeszcze bardziej nakręci kupujących a na rynku nie będzie ich na sprzedaż, po czym za niedługo cena zacznie się normować i będzie ogromny zjazd do naturalnego poziomu bo inflacja jest jest ogromna (start od stanu podaży "zero").

Może się mylę i nie chcę żeby ktoś później miał mi za złe, bo odradzałem czy coś. Sami to przemyślcie, ja tylko zwracam uwagę na fakt że start tych monet jest zupełnie inny niż wszystkich projektów które mają ICO, są dostępne na kilku giełdach a na rynku w obrocie od razu jest ich sporo. Z tymi krypto jest zupełnie inaczej. Uważajcie po prostu bo może być ogromny hype a za niedługo możecie się bardzo rozczarować i naprawdę bardzo dużo stracić. Sami podejmijcie decyzję. 

Dodatkowo istotne jest że te krypto nie wprowadzają nic nowego. Ok, nowa technologia zastosowana w prywatności, jednak anonimowych krypto mamy już wiele. Efekt jest taki sam. Niedawno był hype na prywatne waluty i bardzo wiele projektów, które też były wyjątkowe są dziś nic nie warte.  Verge, Bitcoin Private, Komodo, Zcoin, DeepOnion i wiele innych. Gdzie one dziś są...?

Jeszcze raz zaznaczam, żeby nikt nie miał do mnie pretensji. Ja po prostu przedstawiam fakty i moje wnioski na ich podstawie. Decyzję podejmijcie sami. Ja bym się tymi krypto tak nie ekscytował.