Witajcie Zapredzianie (:P). Postanowiłem założyć tag, gdzie będzie można przywitać się z innymi i opisać swoją historię (kim się jest i tak dalej).

Fervi - Programista noob, Informatyk noob, administrator sieci noob, Linuksowiec, Bitcoinowiec.

Jak się pojawiłem w świecie krypto?

Wszystko za sprawą kolegi, który za testowanie aplikacji zapłacił mi w Bitcoinach. Ogólnie nic nie wiedziałem i instruował mnie za rączkę w każdej sprawie (jeszcze z portfelem Mycelium), gdzie dostałem 19.50 USD w bitcoinach i informacje, że mogę je wydać na Steam.

Z czasem przelewał tam jakieś środki i tak bogaciłem się powoli - nic ciekawego, wiadomo :P

Z czasem noisy pokazał mi platformę, na której można pisać teksty i zarabiać w kryptowalucie - czyli Steem. I tak ogólnie zacząłem pisać teksty (wcześniej miałem stronę o Linuksie), rozkręcać społeczność i tak dalej. Fajna ogólnie zabawa, była - mało osób, ale dość zwarci, aż przyszedł przeklęty grudzień 2017 roku.

Czyli bańka. Na wszystkim dało się bardzo dużo zarobić obracając pieniędzmi (wiadomo), ale na Steem nie trzeba było ich mieć - przecież za pisanie się dostawało ;) Pojawiło się mnóstwo osób, nawet patostreamerzy, którzy zwęszyli zarobek. Sieć już nigdy nie była taka sama, chociaż z czasem większość osób się wykruszyła (wiadomo), doszło do podziałów w tagach, blabla.

I tak sobie żyliśmy na tej wsi, pisząc teksty, tworząc projekty, rozwijając się.

Ogólnie musiałbym dość dokładnie opisać pewne zjawisko na steem (Polish), a nie mam na to sił, czasu i chęci. Opowiem, że z Polskiej społeczności oddzieliła się grupa, która ... no nie lubi Polskiej społeczności. Dużo by opowiadać, ale w skrócie zaczeły się groźby, obrażanie, atakowanie. Ktoś albo wejdzie na chat, gdzie ludzie siedzą i wrzuci coś o fervim (w sensie wymyślone, żeby nie było), ktoś mi wyśle parę wiadomości prywatnych z wyzwiskami, ktoś pogrozi, że złoży donos i będę miał przewalone.

Powiem szczerze, mam dość. Oczywiście dzięki temu podziałowi wiem, kto jest przyjacielem (w sensie mnie lubi), a kto mnie nie znosi, ale wiadomo.

Przynajmniej wiem dla kogo jestem problemem XD

I tutaj dochodzimy do pytania - ok, grożą, nie lubią to czemu Zapread? Odpowiedź jest prosta. Nie masz interesu by mnie lubić czy nie lubić (w sensie finansowym). Tutaj każdy ogląda satoshi dokładnie i chociaz wiem, że zarobię znacznie mniej (o ile potencjalnie w ogóle za wpis) to wyda go osoba, której wpis się w jakiś sposób podoba, a nie dlatego, że może kliknać i hajs się pojawi. Większość oszustw, które są na Steem nie zadziałają tutaj.

Oczywiście Zapread nie jest platformą idealną, ale wierzę, że twórca będzie dążył do tego. Na razie widać, że to mocna alpha, ale w miarę działająca, a to się liczy!

Jak ktoś ma pytania - zadawajcie.